Zostałem przymuszony żeby założyć "bloga" ,to i założyłem :)
Co tu pisać ? Nie wiem ,bo i o czym może pisać "Górniko-Marynarz" nazwany tak kiedyś przez swoją nauczycielkę języka polskiego Panią Z. ? Następnie po wyjeździe do Gdyni w kolejnej szkole ,również nie wróżyła mi niczego dobrego Pani Róża K. od historii .Ciekawe czy tym paniom przyszło kiedyś do głowy że taki ktoś potrafi ożywić to monstrum ?
